Unia Europejska ogłosiła nowe sankcje wobec Rosji. Zaraz po podjęciu tej wiekopomnej decyzji przewodniczący Rady Europejskiej zakomunikował, że sankcje te zawiesza. Jest to już kolejna transza unijnych sankcji, które Rosja ostentacyjnie lekceważy. Europa i Ameryka chce ukarać i zdyscyplinować Putina za militarną agresję na Ukrainie. W ramach retorsji nakłada m.in. ograniczenia finansowe na spółki rosyjskie powiązane z rosyjskim rządem (Transnieft, Gazprom Nieft i Rosnieft). Rozszerzyła też listę osób objętych zakazem wjazdu na terytorium Unii Europejskiej oraz zamroziła ich aktywa. Częstokroć sankcje te pozostają jednak tylko na papierze. Przykładowo, przewodniczący rosyjskiej Dumy Siergiej Naryszkin mimo oficjalnego zakazu wjazdu do UE już dwukrotnie przyjeżdżał do Francji. Rosja nie pozostaje bierna. W ramach retorsji wprowadziła dotkliwe sankcje gospodarcze, zamykając swój rynek dla unijnych warzyw i owoców, na czym bardzo cierpi Polska. Sankcji tych nie cofa, co więcej, wstrzymuje część dostaw gazu do naszego kraju. Unia Europejska poprzez brak strategii i nieprzemyślane działania popycha Rosję do zbliżenia z Chinami. Jest to wymierny skutek wprowadzania i zawieszania sankcji oraz braku wizji i stanowczości w relacjach z Rosją. Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego, a jednocześnie bardzo ważny członek kierownictwa CDU Elmar Brok w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika na pytanie dziennikarza, czy potrzebujemy nowej strategii wobec Rosji, odpowiedział ze zdziwieniem: „Nowej strategii? UE potrzebuje w ogóle strategii wobec Rosji, bowiem dotychczas żadnej takiej strategii nie miała (...). W przeciwnym razie Putin nie będzie nas traktował poważnie”. Wprowadzanie i jednocześnie zawieszanie sankcji przez UE przypomina zabawę w kotka i myszkę, która musi bawić prezydenta Rosji, szczególnie gdy unijni politycy robią przy tym poważne miny.
Pytanie profesora Mirosława Piotrowskiego do szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera
- Wielce Szanowny Panie Przewodniczący, przed trzema-czterema
miesiącami wygłosił Pan w naszym Parlamencie Europejskim
interesujące przemówienie na temat przyszłości Europy. Mówił Pan
wówczas także o ojcach założycielach Unii Europejskiej. Dla mnie
osobliwym wręcz dziwnym było to że nie wymienił Pan żadnego
chrześcijańskiego demokraty, a sądziłem że Pan jest - względnie
był -chrześcijańskim demokratą. Wymienił Pan tylko jedną osobę,
mianowicie komunistę Altiero Spinellego, który w swoim manifeście
pisał: „aby odpowiedzieć na nasze potrzeby, europejska rewolucja
musi być socjalistyczna”. W tym kontekście chcę przypomnieć słowa
znanego polskiego publicysty Stefana Kisielewskiego, który pisał, że
socjalizm bohatersko walczy z problemami nieznanymi w żadnym innym
ustroju. Chcę więc Pana zapytać, czy jest Pan zwolennikiem komunizmu,
komunistów (kommunistich gesinnt) i czy właśnie na komunistycznejbazie zamierza Pan budować i wprowadzać nowe regulacje w Unii
Europejskiej?
W środę 7 października w Watykanie rozpoczęło się tygodniowe spotkanie poświęcone adhortacji apostolskiej papieża Franciszka. Okolicznościowe przemówienie wygłosił Leon XIV. Kard. Farrell zachęcił do tworzenia środowisk, które chronią życie chrześcijańskie. Kard. Grech wskazał na potrzebę wsłuchiwania się w troski rodzin rozsianych po całym świecie.
Spotkanie otworzyło przemówienie Papieża Leona XIV, poprzedzone słowami powitania kard. Kevina Josepha Farrella, prefekta Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia, oraz kard. Maria Grecha, sekretarza generalnego Synodu.
Sąd Okręgowy w Lublinie skazał obywatela Kazachstanu na trzy miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności i 5000 zł zadośćuczynienia za atak na pielęgniarza. Sytuacja miała miejsce nad ranem 7 czerwca.
Tego dnia zespół ratownictwa medycznego przywiózł na szpitalny oddział ratunkowy jednego z lubelskich szpitali pijanego obywatela Kazachstanu. Na początku był spokojny i wykonywał polecenia pielęgniarza, który się nim zajmował. Wszystko zmieniło się, gdy oskarżony zauważył na szyi medyka medalik z krzyżem. Wówczas Kazach zaatakował pokrzywdzonego, uderzył go wewnętrzną częścią dłoni w szyję (dokładnie tam, gdzie wisiał medalik) i zaczął wykrzykiwać „Allah akbar” oraz słowa znieważające Jezusa Chrystusa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.