Reklama

Niedziela Rzeszowska

Ogrójec

Niedziela rzeszowska 12/2018, str. VI

[ TEMATY ]

ogród

Arkadiusz Bednarczyk

Ogrójec – kościół w Binarowej

Ogrójec – kościół w Binarowej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dramat samotnej modlitwy w Getsemani był bardzo częstym motywem, dla którego wznoszono specjalne kaplice przy średniowiecznych kościołach i na cmentarzach, tak zwane Ogrójce. Ewangeliści Marek, Mateusz i Łukasz, autorzy ewangelii synoptycznych, wspominają o modlitwie Chrystusa w Ogrójcu i dlatego to ich relacje miały największy wpływ na rozpowszechnienie się tego tematu w sztuce kościelnej...

Motyw Ogrójca – modlitwy Jezusa w Ogrodzie Oliwnym, pojawia się w sztuce sakralnej już w czternastym stuleciu. Najpiękniejszym, znanym dobrze i zachowanym Ogrójcem jest kaplica przy krakowskim kościele św. Barbary, który kiedyś znajdował się na cmentarzu, i jest przypisywany mistrzowi Witowi Stwoszowi. Ale Ogrójce stawiano również na małych, miejskich i wiejskich cmentarzach oraz w formie specjalnych kaplic przy drewnianych kościółkach. Spotykano „kaplice ogrójcowe” umieszczane na cmentarzach, bowiem akcentowano związek pomiędzy ostatnimi godzinami życia Chrystusa i kresem ludzkiego życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W modlitwie odmawianej przez Chrystusa w Ogrójcu widziano ratunek przed potępieniem dusz zmarłych spoczywających na cmentarzach przykościelnych. Gromadzono się przy Ogrójcach w Dzień Zaduszny oraz w Wielki Czwartek - odprawiając nabożeństwa za pochowanych zmarłych. O takiej kaplicy wiemy, że funkcjonowała przy drewnianym kościele w Soninie niedaleko Łańcuta; zachowały się rzeźby – figura klęczącego Chrystusa oraz drewniany anioł z kielichem podający go spragnionemu Panu. Wyobrażenia „Ogrodu Getsemani” znajdują się również na malowidłach, freskach i płaskorzeźbach przedstawione np. na jednej z kwater głównego ołtarza w sanktuarium Matki Bożej Rzeszowskiej w Rzeszowie czy na malowidle drewnianego kościoła w Binarowej koło Biecza.

W „naukach o Męce Pańskiej” księdza Krechowieckiego wydanej we Lwowie w 1875 r. autor pisze, iż „Jezus szedł na Górę Oliwną bo Męka Chrystusowa nie była karą lecz ofiarą”. Jezus idzie z uczniami na miejsce, które jest znane wśród jego otoczenia – nie kryje się przed nikim; wszyscy, także Judasz wiedzą, że Chrystus spędza noce na modlitwie, rozmowie z ojcem. W ostatnich godzinach przed śmiercią dobrze wiemy, że Jezus wziął ze sobą Piotra oraz Jana i Jakuba, począł się smucić i odczuwać trwogę. Wtedy rzekł do nich znane słowa: „Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną!”. Kiedy odszedł modlić się, zobaczył anioła z kielichem - symbolizującym przelaną na krzyżu krew za całą ludzkość. Stąd nad sceną „Ogrójca” umieszczano anioła podającego Jezusowi kielich do wypicia. Po chwili modlitwy Jezus powrócił do uczniów wyraźnie rozczarowany iż nie potrafili czuwać wspólnie z nim na modlitwie.

W wyobrażeniach plastycznych widzimy zatem zmożonych snem uczniów. Ich Pan i Nauczyciel zwraca się do nich z wyrzutem: „Jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe”. Po trzecim razie Chrystus ponownie wrócił do uczniów - „ A oto nadeszła godzina i Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. Wstańcie, chodźmy! Oto blisko jest mój zdrajca”. W tle ogrójcowych scen obserwujemy, jak na horyzoncie pojawia się już zdrajca - Judasz, jeden z Dwunastu, a z nim wielka zgraja z mieczami, kijami i latarniami...

2018-03-21 09:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żywy obraz Jana Pawła II

Niedziela małopolska 41/2018, str. VI

[ TEMATY ]

ogród

Inwałd

Barbara Gajda-Kocjan

To piękne i szczególne miejsce – piszą turyści zwiedzający Ogród Jana Pawła II w Inwałdzie

To piękne i szczególne miejsce – piszą turyści zwiedzający Ogród Jana Pawła II w Inwałdzie

20 tys. odpowiednio dobranych roślin: drzew, krzewów, kwiatów oraz tony kamieni, żwiru i kruszywa użyto do stworzenia obrazu przedstawiającego postać Papieża Polaka, bazylikę Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w Wadowicach, a także bazylikę św. Piotra w Watykanie. Malownicze dzieło „Ogród Jana Pawła II” można podziwiać w Inwałdzie, w okolicy Wadowic

Ogród powstał w 2014 r. z racji kanonizacji Jana Pawła II, jako dowód wdzięczności naszemu Wielkiemu Rodakowi. – Chcieliśmy stworzyć miejsce, które przybliży odwiedzającym nas gościom życie Jana Pawła II. Tu, w Wadowicach, wszystko się zaczęło. To w Beskidach zaczęła się miłość Karola Wojtyły do gór – mówi Andrzej Kowalczyk, prezes Zarządu AS INVEST Sp. z o.o., głównego wykonawcy projektu. Powstaniu ogrodu przyświecała także idea niesienia pomocy potrzebującym, kontynuacja drogi wyznaczonej przez Papieża Polaka. Część zysku ze sprzedaży biletów do Ogrodu przekazywana jest na rzecz Stowarzyszenia Rodziców i Opiekunów Dzieci Niepełnosprawnych „Dać Szansę” w Wadowicach.
CZYTAJ DALEJ

UE/ Państwa członkowskie formalnie zatwierdziły umowę handlową z Mercosurem

2026-01-09 17:59

[ TEMATY ]

Mercosur

PAP/Paweł Supernak

WARSZAWA. OGÓLNOPOLSKI PROTEST ROLNIKÓW

WARSZAWA. OGÓLNOPOLSKI PROTEST ROLNIKÓW

Wynik głosowania ambasadorów państw członkowskich UE w sprawie umowy handlowej z Mercosurem został formalnie zatwierdzony w procedurze pisemnej, która zakończyła się w piątek po południu. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen otrzymała mandat do sfinalizowania porozumienia w Paragwaju.

O zakończeniu procedury pisemnej poinformowała w piątek przed godz. 18 cypryjska prezydencja; Cypr przejął 1 stycznia przewodnictwo w Radzie UE od Danii.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Grenlandii: traktujcie nas jak ludzi, a nie kawałek ziemi na sprzedaż

2026-01-09 23:17

[ TEMATY ]

Grenlandia

Adobe Stock

Traktujcie nas przede wszystkim jak ludzi, a nie jak kawałek ziemi na sprzedaż – z takim apelem zwrócił się proboszcz katolickiej parafii w Nuuk na Grenlandii, ks. Tomaž Majcen, komentując deklaracje prezydenta USA o tym, że Stany Zjednoczone potrzebują przejąć Grenlandię ze względów bezpieczeństwa. Słoweński franciszkanin konwentualny w rozmowie z włoską agencją SIR wyraził zaniepokojenie słowami Donalda Trumpa i podkreślił, że „Grenlandia nie jest na sprzedaż”.

„Szczerze mówiąc, tak, martwię się. Dla każdego, kto mieszka tutaj, w Nuuk, słowa ważnego światowego przywódcy, że «Grenlandia jest potrzebna» brzmią dziwnie. Niepokoi mnie, że nasz dom można traktować jako kawałek ziemi, a nie wspólnotę ludzi z rodzinami, tradycjami i wiarą. Ton wielu z tych wypowiedzi był również dosadny, a nawet niepokojący, zwłaszcza gdy mowa była o kontroli lub własności naszej wyspy” – stwierdził proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję