Znowu dużo się pisze i mówi o SLD, ale w nachyleniu postkomunistycznym. To w związku z werbunkiem. Nie na TW, ale na listy. Na listach wyborczych SLD znajdzie się Monika Jaruzelska, bardziej znana jako córka generała, choć ten generałem będzie jeszcze tylko przez pewien czas. Myliłby się jednak ten, że teraz będzie SLD – reaktywacja. Znawcy przestrzegają, że partia Czarzastego na tym paliwie daleko nie pojedzie. Wystarczy go co najwyżej do widowiskowej katastrofy.
O świeceniu
Wróble ćwierkają, że Monika Jaruzelska jest tylko na przynętę, inaczej mówiąc – na wabia. Chodzi o to, że nie ma chętnych na start z list SLD i jest zagrożenie, że będą one świecić pustkami. To poniekąd zrozumiałe, bo nikt normalny nie chce świecić oczami.
Tuż po swoim zaprzysiężeniu przyjechała do Polski kanclerz Angela Merkel. Aż żal było patrzeć na naszą zmarniałą opozycję. Przecież miała być taka spektakularna „splendid isolation”.
I po ptokach
.Nowoczesna jest pomału konsumowana przez PO. Na nasze oko do jesieni będzie już po ptokach.
Szukanie deski
25 polskich sędziów pojechało do Brukseli się poskarżyć. Mówią, że dla nich to ostatnia deska ratunku. My się głowimy, gdzie oni tam znajdą deskę. Przecież Bruksela to miasto ze szkła i stali.
Zamiast „na obraz i podobieństwo Boga” często zaczynamy żyć na obraz i podobieństwo własnego profilu. Nowy watykański dokument „Dokąd zmierzasz, ludzkości?” (Quo vadis, humanitas?”) dotyczy samego sedna problemów cyfrowej epoki.
W świecie, który obsesyjnie pyta: „co jeszcze potrafi sztuczna inteligencja?”, Kościół odwraca kamerę w inną stronę. Nie interesuje go przede wszystkim to, jak szybkie będą kolejne modele AI i ile zawodów zastąpią roboty, ale jaki będzie kształt ludzkiego umysłu i religijności w tej nowej, cyfrowej kulturze. Dokument przypomina, że w obliczu technologicznego przyspieszenia potrzebna jest „propozycja teologiczna i duszpasterska”, która widzi życie jako „powołanie integralne” i „współodpowiedzialność wobec innych i wobec Boga”. To jest punkt wyjścia: nie jesteśmy projektem do optymalizacji, lecz powołaniem do przyjęcia.
Tłumy kielczan wyruszyły dzisiaj wieczorem Drogą Krzyżową wzdłuż historycznych kaplic, na wzgórze Karczówka. Wyjątkowa kalwaria powstała w XVII wieku jako owoc modlitwy kielczan o ratunek przed epidemią zagrażającą miastu. Wydarzenie od wielu lat organizuje Kościół Domowy Ruchu Światło-Życie. Współorganizatorem jest parafia Niepokalanego Serca NMP, po terenie której przebiega większość terenowego nabożeństwa.
Nabożeństwo poprzedziła Msza św., której przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski, w asyście księży moderatorów Ruchu Światło-Życie i księży parafialnych. W homilii biskup kielecki nawiązał m.in. do myśli ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela Ruchu, który nauczał, że cierpienie ma sens tylko wtedy, gdy staje się osobistym spotkaniem z Jezusem Chrystusem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.