Reklama

Edytorial

Odkrywamy Różaniec na nowo

Czy wierzymy, że Różaniec potrafi zmienić ludziom życie na lepsze...?

Niedziela Ogólnopolska 40/2019, str. 3

Sztajner/Niedziela

Ks. dr Jarosław Grabowski

Ks. dr Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Znów mamy październik i znów – jak co roku – w kościołach dużo się mówi o modlitwie różańcowej, organizuje się częściej niż zwykle wspólne jej odmawianie. Nie bez powodu...

„To modlitwa, którą bardzo ukochałem” – tak o Różańcu mówił Jan Paweł II. A czym Różaniec jest dla nas? Czy go znamy, odmawiamy, a jeśli tak, to jak często? Czy wierzymy, że ta modlitwa potrafi zmieniać ludziom życie – na lepsze...? Opowiadają o tym na naszych łamach m.in. znany dziennikarz, biznesmen i bloger (str. 10-15).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Różaniec nie jest modlitwą łatwą. Rozważania poszczególnych tajemnic, ich kontemplacja wymagają wewnętrznego zaangażowania i skupienia, a pozorna monotonia powtarzanej stale modlitwy wcale tego nie ułatwia. Kiedy jednak przekroczymy barierę owej „monotonii”, uświadomimy sobie i poczujemy, że to jedna z najpiękniejszych modlitw świata. Modlitwa, która przynosi konkretne owoce w życiu ludzi borykających się z problemami czy doświadczonych upadkiem w grzech.

Różaniec jest modlitwą niezwykłą, bo dzięki niej możemy towarzyszyć Maryi i u Jej boku rozważać tajemnice życia i śmierci Jezusa Chrystusa. Za Jej pośrednictwem możemy wypraszać u Boga morze łask, które często przekraczają nasze oczekiwania. Bóg działa realnie – podnosi na duchu, przynosi ulgę w cierpieniu, przywraca kształt zdeformowanym często od lat relacjom, szuka z nami nici porozumienia, wyciąga rękę – krótko mówiąc, jest z nami tak, jak tego potrzebujemy najbardziej.

Za tydzień pójdziemy do urn wyborczych zadecydować o przyszłości Polski. Niewątpliwie przyda się teraz wzmożona modlitwa różańcowa w intencji Ojczyzny. „Niedziela” stara się od pewnego czasu analizować rozmaite zjawiska społeczno-gospodarcze, podsumowaliśmy np. minione cztery lata rządów – w wymiarze zarówno sukcesów, jak i klęsk czy zaniechań. Warto się bowiem przyjrzeć, nim podejmiemy wyborczą decyzję, ważnym dla naszej przyszłości dziedzinom. I tak w bieżącym numerze przyglądamy się nowym wyzwaniom w oświacie, o czym opowiada wiceminister edukacji narodowej Iwona Michałek. Strategię Ministerstwa Infrastruktury wyjaśnia min. Andrzej Adamczyk, a Daniel Obajtek, prezes Orlenu, przekonuje do patriotyzmu gospodarczego.

2019-10-01 13:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaufanie nie pozostaje uczuciem; ono formuje wybory, styl mowy, relacje

2026-02-13 09:39

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Dzisiejszy fragment wyrasta z mów Jeremiasza do Judy, która szukała oparcia w układach i w sile ludzi. W tle stoi polityka ostatnich dekad królestwa, napięcie między Egiptem i Babilonią oraz pokusa, by bezpieczeństwo zbudować na sojuszach. Prorok mówi o zaufaniu. „Ciało” oznacza tu kruchą ludzką moc, także władzę i pieniądz. Formuła „przeklęty… błogosławiony…” przypomina styl psalmów mądrościowych, szczególnie Ps 1. Tekst zestawia dwa obrazy roślinne. Pierwszy przypomina krzew pustynny rosnący na solnisku. Hebrajskie ʿarʿar wskazuje roślinę stepu, niską i jałową. Taka roślina trwa w miejscu bez stałego źródła, a „dobro” pozostaje poza zasięgiem. Drugi obraz pokazuje drzewo zasadzone nad wodą, z korzeniami sięgającymi potoku. W kraju o wądołach wypełnianych deszczem drzewo przetrwa „rok posuchy” i nie traci liści. U Jeremiasza woda często oznacza Boga jako źródło życia i wierności (por. Jr 2,13). Wers 9 dotyka wnętrza człowieka. Hebrajskie serce (lēb) oznacza ośrodek decyzji i ukrytych motywów. Jeremiasz nazywa to wnętrze podstępnym i trudnym do poznania. W następnym zdaniu Pan mówi o badaniu „nerek”. Hebrajskie kĕlāyôt wskazuje sferę pobudek, tego, co pozostaje zakryte nawet przed samym człowiekiem. Widzimy język sądowy. Bóg „przenika” i „bada”, a potem oddaje według drogi i owocu czynów. Tekst usuwa złudzenie samousprawiedliwienia. Zaufanie nie pozostaje uczuciem. Ono formuje wybory, styl mowy, relacje i sposób używania dóbr. W Wielkim Poście ten fragment prowadzi do rachunku sumienia i do uporządkowania tego, na czym spoczywa nadzieja w dniu próby.
CZYTAJ DALEJ

Nowe dzieło religijne i artystyczne w Bazylice św. Piotra

2026-03-06 08:12

[ TEMATY ]

Watykan

Bazylika św. Piotra

Vatican Media

Pielgrzymi i turyści odwiedzający Bazylikę św. Piotra mogą od początku Wielkiego Postu tego roku oglądać stacje Drogi Krzyżowej, umieszczone w nawie głównej i w części prezbiterium, przyciągające uwagę swoimi kolorami, do tej pory nieznanymi w tej świątyni, i ekspresją przedstawionych postaci. Odnosi się niemal od początku wrażenie, że mamy do czynienia ze sztuką tradycyjną i nowoczesną zarazem.

W grudniu 2023 r. Fabryka św. Piotra (watykańska instytucja zajmująca się administracją i wyposażeniem bazyliki) ogłosiła międzynarodowy konkurs na stacje Drogi Krzyżowej, mając na uwadze zarówno cele duchowe jak i artystyczne. Chodziło o znalezienie artysty, który zaproponowałby stacje harmonizujące z cała architekturą potężnej świątyni jak i z jej bogatym i różnorodnym wyposażeniem, co, oczywiście, nie było sprawą prostą. Inicjatywa wpisuje się w jubileusz 400-lecia poświęcenia bazyliki, które miało miejsce w 1626 r. Nabór prac był otwarty dla wszystkich artystów powyżej 18 roku życia, bez względu na narodowość, płeć, wiek czy wyznanie. Jedynym wymogiem było zachowanie czternastu tradycyjnych stacji Drogi Krzyżowej, od skazania przez Piłata Jezusa na śmierć po złożenie Go do grobu. Odzew był niezwykły i zaskoczył samych organizatorów. Otrzymano ponad tysiąc zgłoszeń z osiemdziesięciu krajów na pięciu kontynentach.
CZYTAJ DALEJ

Paulini z Jasnej Góry ostrzegają przed oszustwem wykorzystującym ich wizerunek w sprzedaży rzekomych leków

2026-03-06 15:11

[ TEMATY ]

Jasna Góra

apel

Paulini

oszustwo

Karol Porwich/Niedziela

Paulini z Jasnej Góry ostrzegają przed oszustwem wykorzystującym ludzkie zaufanie w sprzedaży rzekomego leku na cukrzycę, na reumatyzm, prostatę i hemoroidy. Zakonnicy stanowczo oświadczają, że zarówno jasnogórski klasztor, jak i żaden z paulinów, nigdy nie był i nie jest zaangażowany w produkcję i dystrybucję jakichkolwiek leków. W ich reklamach bezprawnie wykorzystano wizerunki zakonników z Jasnej Góry.

Naciągacze działający w intrenecie, ale też jak się okazuje, dzwoniący do potencjalnych ofiar z ofertą „leku”, próbując uwiarygodnić i zdobyć zaufanie swoich klientów, wykorzystali autorytet zakonników z Jasnej Góry. Przekonują m.in. że recepturę opracował jeden z ojców paulinów, a rzekomy „cudowny środek” leczy w krótkim czasie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję