„Jesteśmy zaproszeni, aby ruszyć z miejsca, z gnuśności, z lenistwa i duchowej apatii. Wykonajmy ten ruch z inspiracji św. Jana Pawła II, a nade wszystko samego Jezusa Chrystusa” – mówił bp Jan Wątroba podczas Rzeszowskiej Procesji Różańcowej. W modlitwie wzięło udział około półtora tysiąca wiernych. Nabożeństwo rozpoczęło diecezjalne obchody XIX Dnia Papieskiego
W niedzielę, 6 października 2019 r., odbyła się Rzeszowska Procesja Różańcowa. Nabożeństwo rozpoczęło się pod krzyżem na pl. Śreniawitów. Na początku bp Jan Wątroba poświęcił nowy krzyż dedykowany ofiarom komunizmu, który zastąpił stary, zniszczony, ustawiony w 1990 r.
Modlitwie różańcowej przewodniczył bp Jan Wątroba. Rozważania przygotował ks. Rafał Flak, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej. Ich treść była inspirowana tekstami i wypowiedziami św. Jana Pawła II. Wprowadzając zebranych do rozważań, duchowny zwrócił uwagę na miłość do ojczyzny. „Nasza dzisiejsza Rzeszowska Procesja Różańcowa za ojczyznę nie jest zawieszona w próżni. Łączy się ona z okolicznością wielkiego pragnienia, by ważne sprawy społeczne były traktowane po Bożemu. (...) Modlitwa różańcowa powinna mieć także wymiar patriotyczny, powinna być modlitwą za ojczyznę. Człowiekowi potrzebna jest ojczyzna, tak jak potrzebna jest rodzina” – mówił dyrektor Wydziału Duszpasterskiego.
Uczestnicy procesji rozważając tajemnice chwalebne różańca, przeszli ul. F. Szopena, al. Lubomirskich, ul. 3 Maja i ul. Sokoła do bazyliki Ojców Bernardynów.
W nabożeństwie uczestniczyło czternastu księży, m.in. pracownicy kurii diecezjalnej i proboszczowie rzeszowskich parafii oraz ponad dwadzieścia sióstr zakonnych.
Reklama
Podczas procesji członkowie Bractwa św. Michała z parafii św. Michała w Rzeszowie, Bractwa św. Józefa z parafii św. Józefa w Rzeszowie oraz Rycerze Kolumba na zmiany nieśli krzyż.
Bardzo licznie byli reprezentowani członkowie Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” oraz uczniowie rzeszowskich szkół. Młodzież i dzieci nieśli m.in. relikwie św. Jana Pawła II, flagę papieską, duży różaniec oraz litery tworzące hasło XIX Dnia Papieskiego „Wstańcie, chodźmy!” i dwuwiersz „Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem”. Młodzieży z fundacji towarzyszył ks. Janusz Podlaszczak, diecezjalny koordynator Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.
Eucharystii na zakończenie procesji w bazylice Ojców Bernardynów przewodniczył bp Jan Wątroba. W homilii bp Wątroba nawiązał do tegorocznego hasła XIX Dnia Papieskiego „Wstańcie, chodźmy!”, przywołując książkę Jana Pawła II pod tym samym tytułem. „Jesteśmy zaproszeni, aby ruszyć z miejsca, z gnuśności, z lenistwa i duchowej apatii. Wykonajmy ten ruch z inspiracji św. Jana Pawła II, a nade wszystko samego Jezusa Chrystusa, który po Ostatniej Wieczerzy i modlitwie w Getsemani, tuż przed pojmaniem, procesem i męką powiedział do apostołów «Wstańcie, chodźmy!”. Nie obawiajmy się trudności, bo na pewno ich nie zabraknie, ale idźmy w towarzystwie Maryi i świętych” – zachęcał hierarcha.
Organizatorem Rzeszowskiej Procesji Różańcowej był Wydział Duszpasterski Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie oraz Rada Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich Diecezji Rzeszowskiej.
Ponad tysiąc osób przyjmuje co roku chrzest w diecezji Dinajpur na północnym zachodzie Bangladeszu. Kościół rozwija się tam przede wszystkim wśród rdzennych ludów Santal i Orao, a niemal każdego roku powstaje nowa parafia. „Nadzieja Kościoła w Bangladeszu jest w rdzennej ludności” – mówi Agencji Fides bp Sebastian Tudu.
Diecezja Dinajpur liczy około 100 tys. katolików wśród 18 mln mieszkańców. Zdecydowana większość wiernych należy do ludów rdzennych. W ponad 30 parafiach i licznych stacjach misyjnych pracują kapłani, siostry zakonne i katechiści.
Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.
Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
Pokazała się młoda twarz Kościoła i pełne prezbiterium kapłanów, towarzyszących uczestnikom SSM. Cieszyła obecność młodych z odległych parafii saletyńskich: Gdańska, Olsztyna, Mrągowa, Śmigla, Trzcianki, Warszawy. Rzeszów miał 52 reprezentantów. Nie zabrakło młodych z Dębicy, Tarnowa, Ryglic, Wielogłów, Dobrkowa, Iwkowej, Zagórzan i Podwizdowa. Ofiarną posługę pełnił cały sztab wolontariuszy z grupy organizacyjnej, muzycznej i medycznej. Nad wszystkim czuwał asystent prowincjalny – ks. Piotr Grudzień MS. Około 360 osób przeżyło parę dni formacji, modlitwy, umacniania przyjaźni, a przy tym chrześcijańskiej muzyki i dobrej zabawy. Przy głównej alejce stało duże lustro. Ilekroć przychodzący oglądali w nim swoją twarz, mogli utwierdzić się w przekonaniu, że każdego osobiście wybiera i posyła Pan. Takie było hasło 39 Saletyńskiego Spotkania Młodych: WYBRANI – POSŁANI. Plac falował tańcem, tu i ówdzie grano w siatkówkę, płynęły skocze dźwięki, a potem cisza, bo Pan przyszedł na ołtarz, bo ktoś dawał poruszające świadectwo wiary, bo trwała adoracja. Uwielbienie Pana Jezusa zorganizowano we wtorek. Młodzi byli już po spowiedzi i Eucharystii. Wieczorny mrok powoli otulał Dębowiec; przyjechały autokary, by zawieźć uczestników na nocleg do pobliskich szkół, a oni wszyscy na kolanach, wpatrzeni w monstrancję, zastygli w spotkaniu z Panem twarzą w Twarz. Widzieli młodych, radosnych kapłanów, widzieli różne siostry zakonne, słuchali świadectw o ich drodze życia i mogli się przekonać, że osoby poświęcone Bogu, to ludzie – tacy „do tańca i do różańca”. Prelegenci poruszali również tematykę pięknej, czystej miłości, zwieńczonej sakramentem małżeństwa. Jeszcze ktoś inny poczuł dotyk Bożej miłości i nabrał przekonania, że jego życia ma sens, choć dotąd nie umieścił na „saletyńskim drzewie talentów” żadnej swojej dobrej cechy. W czwartek po południu na placu sanktuaryjnym deszcz zatarł ślady stóp. Ks. kustosz Marcin Sitek MS prowadząc Apel wieczorny, prosił wszystkich, by w domu odmówili jedno Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo w intencji uczestników SSM, aby dobro zasiane w ich sercach mogło wzrastać i wydało piękne owoce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.