Kiedy masz chwile smutne w swym życiu, powierz się Matce – śpiewamy w jednej z pieśni. Po czasie ograniczeń związanych z pandemią członkowie Żywego Różańca przybyli do Maryi, by modlić się o pokój i bezpieczeństwo dla siebie i swoich bliskich.
Coroczne spotkanie odbyło się w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Chełmnie. Wpisuje się ono w pejzaż wydarzeń związanych z wielkim odpustem ku czci Maryi.
Modlitwa
Każdego dnia pielgrzymi z całej diecezji przybywali do świątyni, by pod przewodnictwem księży biskupów modlić się o potrzebne łaski. Ostatni dzień odpustowy zgromadził członków Żywego Różańca, którzy wraz z bp. Wiesławem Śmiglem modlili się m.in. o nowe, liczne i święte powołania do kapłaństwa oraz za toruńskie seminarium. Pielgrzymka Żywego Różańca jest okazją do wdzięczności względem wszystkich, którzy duchowo i materialnie wspierają dzieło powołań, troszcząc się o jego rozwój. Podczas spotkania nie zabrakło zatem kleryków i moderatorów WSD w Toruniu.
W homilii bp Śmigiel podkreślił, że życie chrześcijanina powinno być odblaskiem życia Maryi, która wiernie zachowywała i rozważała w swoim sercu wszystkie sprawy związane z życiem Jezusa. – Trzeba, by nasze serca były zjednoczone z Sercem Maryi. Wtedy znajdzie się w nich miejsce także dla Jezusa, bo gdzie Maryja, tam Jezus. Ich serca biją tym samym rytmem – mówił biskup.
Jako przykłady takiej postawy – pełnej zawierzenia i zjednoczenia serc – podał św. Jana Pawła II oraz sługi Boże, wkrótce nowych błogosławionych – kard. Stefana Wyszyńskiego i matkę Elżbietę Różę Czacką.
Być dla drugiego
Wpatrując się w postawę Maryi i wspomnianych bohaterów maryjnego zawierzenia, można odnaleźć owoc, jakim jest bycie dla drugiego. Bliskość Maryi, która z pośpiechem wędrowała do swej krewnej Elżbiety i z radością jej służyła; troska św. Jana Pawła II o każdego człowieka, zwłaszcza o chorych i cierpiących; wrażliwość i mądrość kard. Wyszyńskiego, który potrafił rozmawiać z każdym, nawet z wrogiem i zawsze miał dobre słowo dla każdego; miłość niewidomej matki Czackiej, która mimo swojej słabości podjęła trud pomocy względem ociemniałych, są dla każdego z nas wezwaniem do kroczenia drogą, która doprowadziła ich do świętości.
- Jezus objawił w całej pełni piękno, świętość, godność i bezcenną wartość każdego z nas - mówił bp Józef Szamocki 9 czerwca podczas Mszy św. w toruńskiej katedrze Świętych Janów. Rozpoczęła ona tegoroczny Marsz dla Życia i Rodziny.
Hierarcha zwrócił uwagę na tęsknotę człowieka za niebem, ale też na to, że Bóg pozostał z nami, byśmy coraz bardziej odkrywali rzeczywistość nadprzyrodzoną. Najbardziej widocznym znakiem działania Ducha Świętego w życiu człowieka nie jest jednak umiejętność przemawiania różnymi językami, jak Apostołowie w dniu Pięćdziesiątnicy, lecz wzajemna miłość. Oni to właśnie, przemienieni przez Trzecią Osobę Trójcy Świętej, byli w stanie kochać i w ten sposób pociągać innych do Chrystusa. – Uwierzmy, że Duch Boży mieszka w nas, a wszyscy, których On prowadzi, są Jego dziećmi. Każdy, kto żyje duchem Tego, kto wskrzesił Jezusa z martwych, żyje już niebem – mówił bp Szamocki.
Arcybiskup Wacław Depo, metropolita częstochowski, udzielił dyspensy od obowiązku zachowania pokutnego charakteru piątku oraz od obowiązku wstrzemięźliwości od spożywania pokarmów mięsnych na 5 czerwca br., czyli na piątek po uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.
Brak snu powoduje drastyczny spadek zdolności psychomotorycznych
Prowadzenie samochodu wymaga od nas pełnej koncentracji, jednak często lekceważymy sygnały wysyłane przez nasz organizm, gdy brakuje mu energii. Choć nadmierna prędkość jest najczęściej wskazywana jako główna przyczyna tragedii, to właśnie cichy zabójca, jakim jest niewyspanie, zbiera przerażające żniwo. Warto zrozumieć, że walka z opadającymi powiekami to pojedynek, którego człowiek w starciu z maszyną niemal nigdy nie wygrywa na drodze.
Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy, że po kilkunastu godzinach bez snu ich zdolności psychomotoryczne drastycznie spadają do niebezpiecznego poziomu. Badania wykazują, że doba bez odpoczynku wpływa na nasz organizm podobnie jak posiadanie niemal jednego promila alkoholu we krwi. W takim stanie czas reakcji wydłuża się dramatycznie, co sprawia, że uniknięcie nagłej przeszkody na jezdni staje się niemal niemożliwe. Często przeceniamy swoje możliwości, myśląc, że głośna muzyka lub otwarte okno pomogą nam dotrzeć bezpiecznie do wyznaczonego celu podróży. Tymczasem mózg zaczyna pracować w trybie awaryjnym, co bezpośrednio przekłada się na błędy w ocenie odległości oraz prędkości innych pojazdów. Właśnie w takich momentach istotne okazuje się solidne ubezpieczenie OC na Warta.pl, które stanowi fundament ochrony każdego odpowiedzialnego właściciela czterech kółek. Pamiętajmy, że odpowiedzialność na drodze to nie tylko przestrzeganie limitów, ale przede wszystkim dbałość o własną kondycję psychofizyczną.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.