Reklama

Niedziela Lubelska

Budzą do misji

Misjonarzem jest każdy na mocy chrztu świętego – podkreśla s. Monika Juszka.

Niedziela lubelska 21/2023, str. V

[ TEMATY ]

misje

Paweł Wysoki

Podczas spotkania w podlubelskiej Dąbrowicy

Podczas spotkania w podlubelskiej Dąbrowicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Komisja Misyjna przy Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce od ponad 30 lat organizuje misyjne sesje formacyjne dla sióstr. Tegoroczna, pod hasłem „Wierzę w Kościół Chrystusowy, z natury misyjny” odbyła się w Domu Spotkania Caritas w podlubelskiej Dąbrowicy.

Jak wyjaśnia franciszkanka misjonarka Maryi s. Irena Karczewska, dotychczasowe spotkania najczęściej odbywały się w Niepokalanowie, ale wśród uczestniczek zrodził się pomysł połączenia wspólnej modlitwy i wymiany doświadczeń z poznawaniem Polski. Po przerwie spowodowanej pandemią wybór padł na Lublin. – W spotkaniu referentek misyjnych i sióstr zainteresowanych animacją misyjną uczestniczyło ok. 50 zakonnic z ponad 30 zgromadzeń. Gośćmi konferencji byli m.in. przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji bp Jan Piotrowski, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary ks. Jarosław Tomaszewski oraz rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak – mówi s. Irena Karczewska. W programie konferencji znalazł się czas na wyjazd do Lublina i spacer po Starym Mieście, ale przede wszystkim na Mszę św. w archikatedrze lubelskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Salezjanka s. Joanna Goik przez 30 lat pracowała w Indonezji i Timorze Wschodnim. Po powrocie do Polski zajmuje się animacją misyjną. – Gdy przed laty szukałam zgromadzenia, wybrałam takie, które ma charyzmat misyjny. Byłam gotowa pojechać na koniec świata, by głosić Ewangelię i służyć ludziom, a moje pragnienie się spełniło. Pracowałam w sierocińcu, do którego trafiały osamotnione w wyniku działań wojennych dzieci, a także w szkołach. Salezjański charyzmat to przede wszystkim praca z dziećmi i młodzieżą, i to właśnie na niej upłynęły moje lata. Po powrocie do Polski tęsknię za tamtym światem, ale mam stały kontakt z wychowankami salezjańskich misji. To wielka radość, gdy dorosłe już kobiety wciąż pamiętają o mnie i miejscu, które ukształtowało ich życie – dzieli się s. Joanna.

Inną misyjną drogą podąża służebniczka śląska s. Maria Gizela Tatoj. Jak przyznaje, na misjach była zaledwie kilka tygodni, w odwiedzinach u sióstr, ale misje ma w sercu. Troską o siostry i braci w dalekich stronach zaraża dzieci i młodzież w prowincji opolskiej. Najpierw podejmowała działalność w ramach Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, ale z czasem, na prośbę już nieco starszych podopiecznych, w kilku parafiach prowadzi wolontariat misyjny młodzieży i dorosłych. – Pierwsza siódemka dzieci, która przed laty zaangażowała się w wolontariat, to dziś dorośli ludzie, którzy wciąż angażują się na rzecz misji. Zbieraliśmy różańce i okulary, organizowaliśmy spotkania misyjne w parafiach, uruchomiliśmy stronę misyjną i powołali fundację, a teraz z niektórymi z nich wybieramy się do Kamerunu, by pomóc przy budowie przychodni – mówi służebniczka. Jak podkreśla, misjonarzem jest się nie tylko w dalekich krajach, ale też w swoim środowisku. Przytacza zabawną historię. Pewnego razu na przystanku usłyszała rozmowę dwóch chłopaków z zawodówki. Jeden z nich zastanawiał się, kiedy kończy się jego przynależność do PDMD. Drugi szybko odpowiedział, że chyba nigdy, dlatego modli się w intencji misji i odkłada drobniaki „na cukierka”.

Monika Juszka, siostra Maryi Niepokalanej misjonarka klaretynka, z dyrekcji krajowej Papieskiego Dzieła Misyjnego, od lat „budzi do misji”. – Misjonarzem jest każdy na mocy chrztu świętego. Najważniejsza jest świadomość, że na krańcach świata są siostry i bracia, o których mamy się troszczyć – podkreśla. – Pomocy misyjnej nie możemy sprowadzać do zebrania pieniędzy i działalności charytatywnej, chociaż najłatwiej jest dać „złotówkę” na konkretny cel misyjny. Trzeba mieć świadomość, że pomoc finansowa dla misji wynika z troski o tych, którzy nie znają Chrystusa. Zbieramy pieniądze, bo trudno mówić ludziom głodnym o tym, że Jezus ich kocha – dzieli się zakonnica. Jak podkreśla, misyjny charakter chrześcijanina nie wyraża się w okazjonalnym „rzuceniu na tacę”, ale w codziennej modlitwie i stałej trosce o bliźnich.

2023-05-17 10:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Afryka: Polscy misjonarze pozostali pomimo pandemii, teraz potrzebują wsparcia

[ TEMATY ]

misje

pomoc

koronawirus

archiwum bp. Mirosława Gucwy

Bp Mirosław Gucwa z dziewczętami,które uszyły maseczki

Bp Mirosław Gucwa z dziewczętami,które uszyły maseczki

W związku z obecną sytuacją z Afryki wycofali się pracownicy wszystkich większych zagranicznych organizacji pomocowych. Pozostali na miejscu polscy misjonarze.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega, że koronawirus może doprowadzić do śmierci nawet 190 tysięcy mieszkańców Afryki, a zarażeniu może ulec nawet 44 miliony osób. Ile osób umrze z głodu trudno przewidzieć. A skoro państwa europejskie walczą z pandemią u siebie, to Afryka musi się zmierzyć z tym problemem sama. Fundacja „Redemptoris Missio” uruchomiła zbiórkę na rzecz polskich misjonarzy w Afryce.
CZYTAJ DALEJ

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

2026-10-02 21:08

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Agata Kowalska

Są ludzie, o których trudno przestać się martwić. Możemy ich chronić, pomagać im i próbować zmieniać ich decyzje, ale nie możemy przeżyć życia za nich. Możemy za to zrobić coś bardzo ważnego – powierzyć ich Bogu.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

UKSW będzie współpracował z amerykańskimi uczelniami

2026-10-03 23:01

[ TEMATY ]

UKSW

Ks. prof. Ryszard Czekalski

UKSW

Przed gmachem Lincoln Center w północnym Manhattanie od lewej: prof. David Gibson, dyrektor Centrum Religii i Kultury Fordham University w Nowym Jorku oraz ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor UKSW

Przed gmachem Lincoln Center w północnym Manhattanie od lewej: prof. David Gibson, dyrektor Centrum Religii i Kultury Fordham University w Nowym Jorku oraz ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor UKSW

– Budujemy silne partnerstwa transatlantyckie, które mają przynieść konkretne korzyści naszej społeczności akademickiej: nowe możliwości wymiany, wspólne projekty badawcze i perspektywę tworzenia wspólnych programów studiów – podkreślił ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, w czasie wizyty w Stanach Zjednoczonych.

Zainicjowana współpraca łączy perspektywę prowadzenia badań w międzynarodowych zespołach z rozwojem oferty dydaktycznej i tworzeniem nowych możliwości zdobywania doświadczeń akademickich. Jej fundamentem są wspólne zainteresowania naukowe oraz potencjał uczelni, których dorobek pozwala podejmować przedsięwzięcia obejmujące nauki humanistyczne, społeczne, ścisłe, przyrodnicze, nauki o zdrowiu oraz nauki medyczne. Rozwijanie relacji z amerykańskimi uczelniami stanowi istotny krok w umiędzynarodowieniu UKSW.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję