Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Strefa, która łączy

Trwająca cały dzień Strefa Młodych Festiwal w Sosnowcu zgromadziła 1500 osób z całej Polski.

Niedziela sosnowiecka 42/2024, str. I

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Monika Książek/Niedziela

W kuluarach panowała radosna atmosfera

W kuluarach panowała radosna atmosfera

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Było to spotkanie młodych, którzy wyznają te same wartości. Odbyło się 5 października w Arenie Sosnowiec. Powstało po to, aby dać kolejną możliwość dzielenia się wiarą. Całość zorganizowała Fundacja Muza Dei – Centrum Nowej Kultury. Redakcja Tygodnika Katolickiego Niedziela objęła nad ogólnopolskim spotkaniem młodych patronat medialny.

Pomysł zorganizowania takiego wydarzenia jak Strefa Młodych Festiwal zrodził się już kilka lat temu. Pomysłodawcą był prezes fundacji Andrzej Dubiel. – Chodziło o to, by spotkania podobne do tych, jak Światowe Dni Młodzieży odbywały się także w Polsce. Po to, by gromadzić młodych z Polski w jednym miejscu raz w roku, cyklicznie. By mogli się spotkać oraz nawiązać relacje – tłumaczy Bartosz Zdechlikiewicz z „Muza Dei”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ważnym momentem były także Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie oraz zorganizowana tam Polska Lizbona, czyli przestrzeń dla pielgrzymów z Polski, gdzie mogli uczestniczyć w koncertach i rozmowach z inspirującymi ludźmi. To właśnie wtedy pojawiła się koncepcja, żeby kontynuować takie spotkania w Polsce. – Na pewno nie chcemy dublować Światowych Dni Młodzieży. Chcemy natomiast stworzyć miejsce spotkania dla młodych ludzi. Po to, żeby mogli się więcej o sobie dowiedzieć – dodaje Bartosz Zdechlikiewicz.

Reklama

Jednym z głównych partnerów wydarzenia była diecezja sosnowiecka wraz z bp. Arturem Ważnym, który po części był też gospodarzem oraz Krajowe Biuro Organizacyjne Światowych Dni Młodzieży. Patronat honorowy objął Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

W programie na głównej scenie były koncerty i wywiady z gośćmi festiwalu. Ogromne zainteresowanie wzbudził wywiad z bp. Arturem Ważnym, który opowiadał młodym ludziom o swoich pasjach, które ma od swoich młodzieńczych lat i o drodze swojego powołania. A wszystko po to, żeby zainspirować słuchaczy do działania i motywowania siebie, aby rozwijali się i odkrywali swoje talenty. W wywiadzie udzielonym przez bp. Artura Ważnego dla portalu internetowego Niedziela, a przeprowadzonym przez red. Monikę Książek, biskup cieszył się ze spotkania z młodymi w hali Arena. Biskup powiedział m.in.: – Jestem tutaj pierwszy raz, stąd jestem zaskoczony rozmiarem tej hali i jej nowczesnością. A wypełniona młodymi ludźmi pachnie i jest widziana inaczej. To bardzo raduje, bo to pokazuje, że można w tych nowczesnych przestrzeniach, w nowym czasie, w nowych okolicznościach spotykać się z młodymi ludźmi, którzy te czasy będą budować, będą je współtworzyć. Widzę w nich dużo entuzjamu i radości, chociaż też pewno dużo tęsknot i trudów, ale to, że chcieli się tutaj zgromadzić w kościele – bo to jest taki kościół, chociaż to nie jest mur, to są ludzie – jest to dla mnie promykiem nadziei.

W programie festiwalu były również panele, gdzie np. s. Łucja Rado OP, ks. Sebastian Kosecki i Edzio Rap odpowiadali na pytania wysłane wcześniej przez młodych za pośrednictwem Instagrama.

Reklama

Była też odrębna „strefa tiktok” na pierwszym piętrze, gdzie młodzi mogli posłuchać rozmów o nieco mniejszym formacie. To właśnie tam pojawili się m.in. członkowie zespołu Luxtorpeda, o. Tomasz Maniura czy Irmina i Marcin Śliwińscy.

– Ale nie tylko oni. Również wiele innych znanych osób odpowiadało na krótkie pytania. Była też możliwość sfotografowania się z nimi na specjalnie przygotowanych ściankach Strefy Młodych oraz możliwość przeprowadzenia luźniejszej rozmowy. Chodziło o to, żeby pokazać im, jak każda znana osoba zaczynała rozwijanie swoich pasji – dodaje Bartosz Zdechlikiewicz. Na wyższych piętrach została zorganizowana strefa spowiedzi oraz wystawienia Najświętszego Sakramentu. Była to tzw. strefa adoracji.

– Jako organizatorzy byliśmy bardzo zadowoleni z frekwencji i dużej liczby osób, które były cały czas obecne przy Panu Jezusie. Młodzi ludzie bardzo pozytywnie nas zaskoczyli pod tym względem. Przez cały dzień to pomieszczenie wypełnione było po brzegi. Bardzo nas cieszy, że wśród młodych ludzi cały czas jest potrzeba bycia blisko Jezusa – wskazuje Bartosz Zdechlikiewicz. Przez cały dzień w różnych momentach wydarzenia uczestniczyło łącznie 1500 osób.

Następnego dnia w tym samym miejscu odbyły się Gala wręczenia nagród „Człowiek Nowej Kultury”, a także koncert galowy Festiwalu Nowej Kultury. Podobnie jak podczas premierowej odsłony Gali Człowieka Nowej Kultury, w tym roku przyznano dwie nagrody specjalne. Otrzymali je: bp Grzegorz Suchodolski oraz organizatorzy największego koncertu uwielbienia na świecie, koncertu Jednego Serca Jednego Ducha – Jan Budziaszek, ks. Andrzej Cypryś i ks. Mariusz Mik.

Podczas gali poznaliśmy laureatów w pięciu kategoriach. Tytuł Człowieka Nowej Kultury w kategorii Nowa Kultura w biznesie otrzymała Małgorzata Dąbrowska, twórczyni marki Boski Biznes. Agnieszka Cudzich, wokalistka, została laureatką w kategorii Nowa Kultura w sztuce. Twórca wspólnoty Betlejem – ks. Mirosław Tosza otrzymał statuetkę w kategorii Działalność społeczna Nowej Kultury, natomiast nagrodę w kategorii Inicjatywa Nowej Kultury otrzymał Bogusław Kiernicki, prezes Fundacji św. Benedykta – organizatora Narodowego Marszu Życia. W tym roku po raz pierwszy przyznano nagrodę w kategorii Nowa Kultura w internecie oraz nagrodę publiczności. Pierwszą z nich otrzymała Aneta Liberacka – redaktor naczelna portalu Stacja7, a nagrodę publiczności otrzymali organizatorzy koncertu Chwała Mu – Irmina i Marcin Śliwińscy oraz Marcin Zieliński.

2024-10-15 14:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pionierski ruch w Kościele w Polsce

Niedziela Ogólnopolska 26/2024, str. 26

[ TEMATY ]

Sosnowiec

bp Artur Ważny

Ks. Przemysław Lech

Bp Artur Ważny podczas spotkania zespołu ds. prewencji w zakresie ochrony małoletnich

Bp Artur Ważny podczas spotkania zespołu ds. prewencji w zakresie ochrony małoletnich

Widziałem mocno że jest oczekiwanie, żeby dojść do prawdy, oczyścić pewne rzeczy – podkreśla bp Artur Ważny.

Nowy biskup diecezji sosnowieckiej powołał dwie komisje, które mają zbadać sytuację w podległym jego zarządowi Kościele lokalnym. Prokurator Violetta Guia stanie na czele interdyscyplinarnej komisji do zbadania spraw, które miały miejsce w diecezji sosnowieckiej, a które w ostatnim czasie poruszyły opinię publiczną. Witold Sadecki natomiast będzie przewodniczącym komisji odpowiedzialnej za audyt diecezji. Składy komisji zostaną podane do końca wakacji, a prace obydwu gremiów rozpoczną się we wrześniu. Mogą potrwać nawet rok. To pierwszy taki ruch w Kościele w Polsce. Biskup Ważny w wywiadzie dla KAI przyznał, że chce, aby „to też wpłynęło na Kościół w Polsce. Możemy być wzorem dla innych, którzy się odważą pójść naszymi śladami, wykorzystując też nasze potknięcia, błędy, żeby ich nie popełnić w przyszłości. Porywamy się trochę na pionierską pracę, ale widzę duży zapał, radość w sercach członków komisji i dużą gotowość do współpracy”. Dlaczego biskup zdecydował się na taki ruch? Pierwszy powód jest oczywisty. W ostatnich kilkunastu miesiącach o diecezji sosnowieckiej, a raczej o niektórych duchownych z tej diecezji, było głośno. Najpierw za sprawą morderstwa diakona Mateusza, którego – według ustaleń prokuratury – dokonał inny, leczący się psychiatrycznie duchowny, który później popełnił samobójstwo. Następnie była sprawa ks. Tomasza Z., z nadania diecezjalnego redaktora odpowiedzialnego za sosnowiecką wkładkę do Niedzieli (redakcja natychmiast po tym, jak została poinformowana o tym zdarzeniu, rozwiązała z nim umowę o pracę), oskarżonego o czyny homoseksualne i nieudzielenie pomocy potrzebującemu człowiekowi. A później niewyjaśniona śmierć młodego mężczyzny w mieszkaniu duchownego Krystiana K. W tym przypadku – według doniesień prasowych – rodzina zmarłego nie godzi się na ujawnienie wyników sekcji zwłok. Ale jest też inny powód, o którym wspomina bp Ważny w wywiadzie. Po wizytach we wszystkich dekanatach, spotkaniach ze świeckimi i z księżmi powiedział – „widziałem mocno że jest oczekiwanie, żeby dojść do prawdy, oczyścić pewne rzeczy. Ludzie chcą wiedzieć, na czym stoją, dlaczego pewne sprawy były tak, a nie inaczej ustawione, z czego to wynikało? Z błędów czy ze świadomych działań? Ludzie tego oczekują, chcą znać prawdę, chcą być traktowani poważnie. Nie chcą być okłamywani, chcą być informowani, też chcą być podmiotem w tej całej rzeczywistości”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV przestrzega przed poszerzaniem się konfliktu na Bliskim Wschodzie

2026-03-08 19:30

[ TEMATY ]

konflikt

Bliski Wschód

Papież Leon XIV

przestrzega

Vatican News

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa Ojciec Święty nawiązał do sytuacji w Iranie i całym Bliskim Wschodzie, apelując o rozejm i pokój. Przestrzega przed poszerzaniem się tego konfliktu. Zaapelował też o uznanie równej godności mężczyzny i kobiety oraz zwalczanie różnych form przemocy i dyskryminacji kobiet.

Drodzy Bracia i Siostry!
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję