Jubileusz rozpoczął się w rocznicę poświęcenia bazyliki katedralnej Mszą św. pod przewodnictwem biskupa płockiego Szymona Stułkowskiego. Wierni z parafii, którzy czynnie angażowali się i nadal angażują się w ich życie, przyjęli wówczas medal „Zasłużony dla Diecezji Płockiej”.
Centralna uroczystość jubileuszowa została zaplanowana na 7 czerwca 2025 r. w Orlen Arenie w Płocku. Każda płocka parafia otrzyma wówczas księgę Dziejów Apostolskich, ale z pustymi stronami, żeby wpisywać na nie nazwiska ochrzczonych i bierzmowanych. Podczas ubiegłorocznego briefingu zorganizowanego w celu promocji wydarzeń związanych z 950-leciem diecezji płockiej bp Stułkowski powiedział: – Dzieje Apostolskie nie kończą się jako misja. Czytane w parafiach zarazem będą pisane dalej żywą wiarą. Ponadto każda parafia otrzyma krzyżyk, o długości 11 cm, do położenia na ołtarzu, wykonany z drewna wałów obronnych grodu Mieszka I z Ostrowa Tumskiego w Poznaniu. To symbol historii, która będzie niesiona dalej.
Ksiądz doktor Marcin Sadowski, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej i koordynator wydarzeń jubileuszowych, opowiedział o logo jubileuszu z hasłem: „Pielgrzymi nadziei – w drodze do Źródła 1075 – 2025”, które nawiązuje do jubileuszu Kościoła powszechnego. – Chcemy kierować się do źródła. Rozumiemy to dwojako, z jednej strony jako źródło historyczne, ponieważ 950 lat to ogromna historia i piękne dziedzictwo społeczne, kulturowe, religijne i materialne diecezji płockiej. Z drugiej strony słowa „W drodze od Źródła” trzeba rozumieć jako wyprawę do źródeł wiary, do źródeł chrześcijaństwa – podkreślił duchowny.
Zakończenie jubileuszu w diecezji zaplanowano na 6 stycznia 2026 r.
220 młodych z diecezji płockiej wraz ze swoimi duszpasterzami uczestniczy w Jubileuszu Młodych w Rzymie. Towarzyszy im bp Szymon Stułkowski, który podkreślił, że takie wydarzenie to nie tylko wyjątkowe przeżycia, ale przede wszystkim doświadczenie żywego Kościoła. - Wszyscy odkrywamy wspólny fundament, jakim jest Chrystus - powiedział biskup płocki.
Bp Stułkowski podkreślił, że międzynarodowe spotkania młodych mają ogromne znaczenie dla budowania wiary i wspólnoty. - Świat i różne ideologie walczą o młodych, a my pokazujemy, że Chrystus też chce o nich zawalczyć. Dzięki takim wydarzeniom rodzą się przyjaźnie i relacje, które uczą otwartości i akceptacji. To, co nas łączy, jest o wiele ważniejsze od tego, co może nas dzielić - powiedział bp Stułkowski.
Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
W wieku 109 lat zmarł kapitan Tadeusz Lutak, ps. „Pancerz” - poinformowały w poniedziałek wieczorem Wojska Obrony Terytorialnej. Kpt. Lutak był najstarszym kombatantem Wojska Polskiego i najstarszym mężczyzną żyjącym w Polsce.
„Odszedł żołnierz i patriota, dla którego służba Ojczyźnie była wartością całego życia. Człowiek, którego doświadczenie, postawa i pamięć o historii miały szczególne znaczenie dla kolejnych pokoleń” - czytamy we wpisie WOT na platformie X.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.