Reklama

Obserwator

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 8-9

pixabay.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Teraz konstytucja

Reklama

PRAWO Raczej nikogo nie trzeba przekonywać, że obowiązująca od ponad ćwierćwiecza Konstytucja RP powinna zostać zmieniona, bo nie przystaje do wyzwań dotyczących m.in.bezpieczeństwa, przed którymi stoi Polska. Do prac nad jej zmianą przystąpiła też Kancelaria Prezydenta RP – Karola Nawrockiego, ujawniając, że jest on zwolennikiem systemu prezydenckiego. Prezydent już wcześniej zapowiedział stworzenie Rady Konstytucyjnej – gremium, które przygotowałoby projekt. Teraz wśród jego doradców znalazł się m.in. konstytucjonalista prof. Dariusz Dudek, którego zadaniem – jak powiedział Karol Nawrocki – będzie stworzenie, we współpracy z szefem prezydenckiej kancelarii Zbigniewem Boguckim, takiej rady. W jej skład weszłyby autorytety prawne z różnych środowisk politycznych. Ci ludzie zagwarantowaliby, że nowa ustawa zasadnicza będzie strzec suwerenności Polski i eliminować spory kompetencyjne najwyższych organów państwa. Minister Bogucki przypomniał, że dotychczasowa konstytucja wskazuje dwa ośrodki władzy wykonawczej. – To ewenement – stwierdził. – Bo albo mamy ustroje parlamentarno-gabinetowe, w których tę władzę sprawuje premier czy kanclerz, tak jak w Niemczech czy w Austrii, a prezydent jest tylko formalnie głową państwa, albo system prezydencki, jak w USA czy we Francji – dodał. Prezydentowi jest dużo bliżej do systemu prezydenckiego, z zastrzeżeniem, że konstytucja nie będzie pisana „pod siebie”. Przeciwnie – otoczenie prezydenta chciałoby przygotować projekt na 2030 r., kiedy to odbędą się kolejne wybory prezydenckie. /w.d.

Pielgrzymi, wracajcie

ZIEMIA ŚWIĘTA Przewodniczący Konferencji Episkopatu Francji i arcybiskup Marsylii kard. Jean-Marc Aveline zaapelował w Jerozolimie do chrześcijańskich pielgrzymów, by wracali do Ziemi Świętej w geście solidarności z tamtejszymi chrześcijanami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kardynał Aveline powiedział, że pielgrzymi powinni przybywać do Ziemi Świętej nie tylko po to, by pogłębić swoją wiarę, ale również po to, by zainteresować się chrześcijanami. Zaapelował o pielgrzymowanie w duchu solidarności z miejscowymi chrześcijanami. Ruch pielgrzymkowy do Ziemi Świętej gwałtownie spadł po wybuchu w 2023 r. wojny w Strefie Gazy. Na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu mieszka ok. 50 tys. palestyńskich chrześcijan, którzy potrzebują izraelskich zezwoleń, by udać się do chrześcijańskich sanktuariów w Izraelu i Wschodniej Jerozolimie. /j.k.

Zmiana planów

Reklama

STREFA GAZY Premier Izraela Beniamin Netanjahu polecił rozpoczęcie negocjacji w sprawie uwolnienia wszystkich zakładników i zakończenia wojny, a jednocześnie przyznał, że jest bliski zatwierdzenia planu ofensywy, której celem jest zajęcie miasta Gazy. O planie było głośno, bo nieco wcześniej izraelski minister obrony Israel Kac zatwierdził nową ofensywę, a armia planowała już prowadzenie wstępnych działań, poprzedzających kampanię, która miała potrwać kilka miesięcy i rozpocząć się od przesiedlenia ok. 1 mln zamieszkujących Gazę cywilów. Netanjahu polecił przyspieszyć plan zdobycia Gazy. Teraz emocje opadły, choć Netanjahu, mówiąc o rozpoczęciu negocjacji, dodał, że cele – uwolnienie wszystkich zakładników i pokonanie palestyńskiego Hamasu – są połączone. Po decyzji o nowej ofensywie na miasto Gaza państwa arabskie zintensyfikowały wysiłki dyplomatyczne. /w.d.

Życie to krótki sen

Pożegnanie Świat polskiej kultury poniósł kolejną stratę. 21 sierpnia w Sopocie w wieku 66 lat zmarł znany artysta Stanisław Joachim Sojka (Soyka). Tego dnia miał wystąpić podczas koncertu „Orkiestra mistrzów” na festiwalu „Top of the Top”. Po wiadomości o jego śmierci telewizja przerwała transmisję wydarzenia muzycznego.

Stanisław Soyka w swojej twórczości łączył jazz, pop, soul, poezję śpiewaną i muzykę klasyczną. Nazywany był poetą dźwięku. Jego charakterystyczny głos i emocjonalny sposób interpretacji sprawiły, że zyskał miano jednego z najwybitniejszych interpretatorów polskiej piosenki.

Urodził się w Żorach, a naukę pobierał w szkole muzycznej w Gliwicach; już jako nastolatek był drugim organistą gliwickiej katedry. W wieku 23 lat zadebiutował na festiwalu Jazz Jamboree, szybko zdobywając uznanie środowiska jazzowego. Współpracował m.in. z Michałem Urbaniakiem, Wojciechem Karolakiem i Tomaszem Stańką. Jako autor i wykonawca zasłynął dzięki utworom takim jak Tolerancja, Cud niepamięci czy interpretacjom poezji Czesława Miłosza i Agnieszki Osieckiej. Viralem w sieci stał się filmik z próby na sopockiej scenie, na którym Soyka śpiewa utwór Życie to krótki sen. /a.k.

Sztuczny problem

Reklama

RYNEK PRACY Sztuczna inteligencja (AI) nie zastąpi w najbliższym czasie wielu zawodów i miejsc pracy. Rozwój tej technologii będzie przebiegał przez zmianę sposobu pracy, a nie jej eliminację. Kluczowe będzie dostosowanie się do nowych zadań w ramach swojego zawodu – uważają amerykańscy badacze Lukas Freund i Lukas Mann. Transformacja związana z rozwojem AI wpływa na każdego inaczej – nawet wykonujący ten sam zawód mogą doświadczyć różnych jej skutków. Premiowane będą kompetencje trudne do automatyzacji – wszystko, co łączy umiejętności ze zdolnością krytycznego myślenia. /j.k.

Na szarym końcu

POLSKIE INNOWACJE Europejski Ranking Innowacyjności (EIS), porównujący państwa członkowskie UE i inne kraje europejskie, informuje: pod względem innowacyjności Polska zajmuje dalekie, 23. miejsce w UE, i wskazuje, co należy poprawić. Wśród słabości Polski wymieniono niskie nakłady na innowacyjne projekty (tylko 20% średniej unijnej), niską innowacyjność małych i średnich firm oraz niewielki odsetek zagranicznych doktorantów na polskich uczelniach. Nasze mocniejsze strony to aplikacje projektowe, wykorzystanie chmury obliczeniowej oraz odsetek ludności z wykształceniem wyższym. /w.d.

Sami sobie

ZWOLNIENIA KATECHETÓW W wyniku ograniczenia od 1 września lekcji religii w polskich szkołach pracę straci 11 tys. katechetów. To skutek rozporządzenia minister edukacji narodowej, przewidującego zmniejszenie z dwóch do jednej lekcji religii w tygodniu. Zasada nie będzie obowiązywać w szkołach podstawowych, w których (na dzień 15 września) wszyscy uczniowie będą uczęszczać na lekcję religii lub etyki. Jak orzekł Trybunał Konstytucyjny, rozporządzenie podpisano niezgodnie z przepisami prawa oświatowego. Nie było porozumienia między ministrem ds. oświaty a Kościołem katolickim. /j.k.

2025-08-25 18:00

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra zablokowana na facebooku. Konto miało setki tysięcy obserwujących

2026-03-07 10:08

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Facebook

konto

JasnaGóranews

zablokowane

setki tysięcy

Popularne konto na Facebooku @JasnaGóranews zostało zablokowane

Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra

Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra

Niepokojące wieści docierają z Jasnej Góry. Popularne konto klasztoru @JasnaGóranews na platformie Facebook, które miało setki tysięcy obserwatorów zostało z dnia na dzień zablokowane.

Zakon Paulinów poinformował 6 marca na nowym koncie Biura Prasowego Jasnej Góry, że:
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Franciszkanin z Libanu: ludzie się boją, w kraju nie ma już bezpiecznych miejsc

2026-03-15 12:48

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/ATEF SAFADI

Cały Liban przestał być bezpiecznym miejscem. Ostrzeliwane są nie tylko tereny zajmowane przez bojówki Hezbollahu, ale wioski i miasta w całym kraju. „Wśród przesiedleńców panuje ogromny strach, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, sprawiając, że bezpieczne miejsce w jednej chwili stanie się śmiertelną pułapką” - mówi brat Tony Choukri. Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej jest gwardianem klasztoru św. Józefa w Bejrucie.

Od pierwszych godzin wojny, franciszkanie otworzyli swój klasztor i przylegające do niego budynki duszpasterskie dla potrzebujących. „Będziemy nadal przyjmować tych, którzy są w potrzebie - zapewnia zakonnik. - Dość już tego cierpienia, człowiek nie jest przedmiotem, śmierć nie jest ani środkiem, ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję