Reklama

gadu-gadu z księdzem

Myśli samobójcze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chciałam zapytać Księdza o to, czy jest czymś normalnym, kiedy w człowieku pojawiają się jakieś samobójcze myśli. Ostatnio mam ich naprawdę dużo. Kiedyś stałam na balkonie dziewiątego piętra i patrzyłam w dół, wyobrażając sobie, że mogłabym targnąć się na swoje życie. Jestem młodą dziewczyną i przeraźliwie boję się tych myśli. Czy one są grzechem? Kiedy z telewizji dowiaduję się o różnych tego typu wypadkach u nastolatków, zaczynam się bać, że ja mogę być kolejną ofiarą.
Karolina

Wszystko rzeczywiście zaczyna się w naszej głowie. Rodzą się w niej pragnienia miłości i dobra, ale również pomysły na zło i odebranie sobie życia. Świat naszych myśli jest bardzo skomplikowany i pewnie nie do końca jesteśmy w stanie tak pracować nad sobą, aby obronić się przed złymi myślami. Nawet ktoś tak święty i bliski Bogu, jak św. s. Faustyna, może mieć różne złe myśli. Ta świątobliwa zakonnica nawet podczas modlitwy miewała różne bluźniercze obrazy i skojarzenia. Dzięki wierze umiała się jednak przed nimi obronić. Chcę powiedzieć przez to, że nie znamy doskonałej recepty na to, żeby wyzwolić się zupełnie od tych myśli. Być może jest to jedna ze skaz grzechu pierworodnego, że niekiedy człowieka zaczyna interesować, jakby to było, gdyby odebrał sobie życie, jak się czuje człowiek, który skacze z wieżowca. W normalnych warunkach jest to jednak najczęściej niebezpieczna i bolesna ciekawość. Nie wolno takich myśli podtrzymywać i pielęgnować. Warto napełniać swoją głowę pozytywnymi Bożymi myślami, które zawsze są za życiem i zawsze dają natchnienie do radości i pokoju.
Skąd się biorą złe myśli, a wśród nich myśli samobójcze? Pewnie tak jak każde zło z trzech źródeł: od diabła, ze świata i z grzechu. Diabeł, który jest bardziej panem śmierci niż życia, kusi nas pewnie i wystawia na próbę przez tego typu myśli. Trzeba więc być blisko Boga, bo Jego diabeł boi się najbardziej i omija człowieka, który jest w komunii z Bogiem. Samobójcze myśli pochodzą też ze świata. Myślę, że chyba w żadnej epoce dziejów młodzi ludzie nie widzieli tyle obrazów śmierci, co dzisiejsze pokolenie. Śmierć dominuje niemal w każdym filmie i grze komputerowej, w programach sensacyjnych i dokumentalnych.
Znajoma nauczycielka z gimnazjum opowiadała mi kiedyś o swoim dialogu z uczniami. Jeden z gimnazjalistów zapytał ją, czy słyszała, że jakiś chłopiec w Polsce znowu odebrał sobie życie. Nauczycielka odpowiedziała pytaniem na pytanie: „Tak słyszałam, ale powiedz mi, co ty o tym sądzisz?”. Chłopiec bez wahania odpowiedział: „Mnie to podnieca, proszę pani”.
Częste informacje o tego typu wypadkach mogą wywoływać również w nas myśli samobójcze. Dlatego nie jest dobrze ciągle o nich mówić i je nagłaśniać, robiąc z nich niepotrzebną sensację. Ze świata pochodzi też cała tzw. cywilizacja śmierci. Walka o aborcję i eutanazję służy naszemu niezdrowemu myśleniu o śmierci i o możliwości osobistego decydowania o swojej i cudzej śmierci. Myśli samobójcze mogą być konsekwencją naszego grzechu. Grzech wyniszcza człowieka i czasem spycha go na takie dno, w którym jedynym pomysłem człowieka na wyzwolenie jest śmierć. Najwięksi grzesznicy, jeśli nie odkryją miłosierdzia Bożego, są często nękani przez myśli samobójcze.
Wszystko to, jak widzisz, ma swoje źródła w oddaleniu od Boga i w słabej wierze. Bóg jest życiem i człowiek, który naprawdę wierzy w Boga, wierzy w życie. Buduj swoją wiarę, praktykuj ją, napełniaj swoje myśli Bogiem, a wtedy złe myśli nie znajdą dla siebie miejsca w Twojej głowie, nawet jeśli czasem się pojawią.

Na listy odpowiada ks. dr Andrzej Przybylski, duszpasterz akademicki z Częstochowy. Zachęcamy naszych Czytelników do dzielenia się wątpliwościami i pytaniami dotyczącymi wiary. Na niektóre z nich postaramy się znaleźć odpowiedź. Można napisać w każdej sprawie: pytania@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach narciarskich

2026-02-23 17:09

[ TEMATY ]

narciarstwo

diecezja.bielsko.pl

Ks. Władysław Nowobilski

Ks. Władysław Nowobilski

Były proboszcz parafii św. Maksymiliana w Ciścu, budowniczy „kościoła jednej doby”, 84-letni ks. Władysław Nowobilski, rodem z Białki Tatrzańskiej, oraz liczne grono górali w strojach regionalnych wzięli udział w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan. Wydarzenie odbyło się 22 lutego 2026 r. na stoku „Na Zadziale” w Nowym Targu. Zanim rozpoczęto sportową rywalizację, uczestnicy zgromadzili się na polowej Mszy św., której przewodniczył ks. Nowobilski.

Kapłan był także jednym z zawodników. Podkreślał wdzięczność Bogu za możliwość ponownego startu na nartach, mimo wieku. Silną grupę stanowili górale z Nowego Targu. Wystartowali m.in. Andrzej Rajski i Danuta Rajska-Hajnos, którzy z humorem komentowali swoje szanse w poszczególnych kategoriach wiekowych. Z kolei emerytowany kapitan PLL LOT Józef Wójtowicz żartował, że zamienił stery boeinga na narciarskie kijki. Wsparcie dla zawodników zapewniała grupa kibiców z góralskimi dzwonkami. Uczestnicy mogli skosztować regionalnych potraw, m.in. moskoli oraz chleba ze smalcem.
CZYTAJ DALEJ

Sosnowiec: Komisja uzyskała dostęp do zarchiwizowanego dziennika kurii

2026-02-24 14:10

[ TEMATY ]

komunikat

Red.

Odnaleziono zarchiwizowany dziennik korespondencji elektronicznej kurii z lat 2011-2016, do którego komisja nie miała wcześniej dostępu, a także zwrócono część dokumentów zabezpieczonych w 2024 r. - poinformował przewodniczący Komisji „Wyjaśnienie i Naprawa” spraw wrażliwych w Diecezji Sosnowieckiej Tomasz Krzyżak. Informację o odnalezieniu dziennika przekazał również wcześniej w rozmowie z KAI bp Artur Ważny.

Komisja Wyjaśnienie i Naprawa spraw wrażliwych diecezji sosnowieckiej, która 12 lutego opublikowała częściowy raport ws. seksualnego wykorzystywania małoletnich, uzyskała dostęp do dziennika korespondencji kurii z lat 2011-2016 i części dokumentów zabezpieczonych przez prokuraturę w sądzie biskupim.
CZYTAJ DALEJ

Synodalność Kościoła

2026-02-24 20:13

Magdalena Lewandowska

Na konferencji obecna byłą liczna delegacja synodu archidiecezji wrocławskiej.

Na konferencji obecna byłą liczna delegacja synodu archidiecezji wrocławskiej.

Czy Kościół powinien być synodalny? Czym synodalność różni się od demokracji?

Wokół tematów synodalności, relacji Kościoła z państwem i ekumenizmu odbyła się na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu czwarta edycja ogólnopolskiej konferencji naukowej Quaestio Ecclesiae. Wydarzenie, które zgromadziło teologów z różnych uczeni w Polsce, jest inicjatywą naukową Katedry Eklezjologii i Sakramentologii Papieskiego Wydziału Teologicznego. – Cieszę się, że tak wielu prelegentów odpowiedziało na zaproszenie, grono jest naprawdę bardzo zacne. Ciesze się także z dużej delegacji synodu naszej archidiecezji, bo to znaczy, że temat jest aktualny – mówił witając uczestników ks. dr hab. Jacek Froniewski, Kierownik Katedry Eklezjologii i Sakramentologii PWT, kanclerz kurii wrocławskiej. – Konferencja odbywa się już po raz czwarty i to moja wielka radość, że tak pięknie się rozwinęła. A zaczęło się od inicjatywy doktorantów – dodawał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję