Reklama

Prawda o prof. Nowaku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wobec tego, co mówi się dziś o prof. Jerzym Robercie Nowaku w polskich mediach, pragnę i ja zabrać głos na ten temat. Zdumiało mnie bowiem, gdy z kilku środowisk, i to katolickich, usłyszałem bardzo złe opinie o Panu Profesorze. Odsądzają one prof. Nowaka od czci i wiary. Imputują mu, że jest antysemitą, że organizuje pełne nienawiści zebrania antysemickie. Tak się złożyło, że zaprosiłem prof. Nowaka z wykładem na temat treści książki Jana Tomasza Grossa pt. „Strach”. Książka, jak wiemy, oskarża Polaków o antysemityzm. Autor na poparcie swojej tezy przytacza różne sytuacje - i okazuje się, że jego książka znajduje rekomendację w mediach. Z całej tej - śmiem to tak nazwać - kampanii można wnioskować, że jesteśmy narodem antysemickim. Okazuje się też, że od jakiegoś czasu na świecie, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, Polaków nazywa się antysemitami.
Słuchałem więc z zainteresowaniem wypowiedzi prof. Nowaka na temat książki Grossa, ale i historii Polski, i nigdzie nie zauważyłem przejawów antysemityzmu. I zrodziła się we mnie pewna wątpliwość: nie wiem, czy ludzie dobrze rozumieją, o co w tym pojęciu chodzi. Jeżeli bowiem mówi się u nas o Żydach, to tak, jakby się mówiło o Polakach, Niemcach, Rumunach, Ukraińcach... I nikt nie dziwi się, że mówimy o różnych narodowościach, że przytaczamy fakty historyczne, że mówimy o cechach wielu narodów, a są one pozytywne, ale także negatywne, a niekiedy śmieszne. Nikomu nie przychodzi jednak do głowy, by posądzać nas o jakąś niechęć czy uprzedzenia - po prostu tak czynią wszyscy kierujący się normalnym myśleniem. Gdy jednak mówi się o Żydach - zaraz jest się pomawianym o antysemityzm. Tymczasem z antysemityzmem mielibyśmy do czynienia wtedy, gdybyśmy z powodu samej rasy semickiej czy samej przynależności do narodu żydowskiego przedstawicielom tego narodu uwłaczali czy ubliżali. Z moich - i nie tylko przecież moich - obserwacji życiowych wynika, że nie ma takich sytuacji. Gdy rozmawia się o przedwojennych Żydach, którzy zamieszkiwali w naszych miastach, widzimy, że nie ma nienawiści do tego narodu. Owszem, ludzie opowiadają o różnych sytuacjach, np. jak Żydzi handlowali, jakie mieli sklepy, jak umieli wygrać konkurencję, że może byli bardziej sprytni, bardziej solidarni niż Polacy - nie znaczy to jednak, że są to wypowiedzi antysemickie, że zioną nienawiścią do Żydów?
Gdy wybuchła II wojna światowa, gdy Żydzi zaczęli być prześladowani i musieli się ukrywać, to bronili ich właśnie Polacy. Yad Vashem jest wypełniony nazwiskami Polaków, którzy odznaczyli się poświęceniem w obronie Żydów. To ponad 6 tys. nazwisk, podczas gdy inne narody mają ich tam niewiele. Polacy potrafili za Żydów oddawać nawet swoje życie, a trzeba wiedzieć, że tylko w Polsce Hitler wprowadził okrutne zasady, m.in. za jakąkolwiek pomoc Żydom groziła kara śmierci. Przypomnę tu wspaniałą rodzinę Ulmów - za ukrywanie Żydów zostali rozstrzelani rodzice z dziećmi, nawet maleńkimi. Tak było w Polsce podczas okupacji.
Dzisiaj patrzymy na naszą historię w różnych jej aspektach, sprawy są trudne, czasami dotyczą problemów własności - nie jestem tu osobą kompetentną i nie będę się w tych kwestiach wypowiadał. Ale wolno mi stwierdzić jedno: że Polacy nie są antysemitami i nie kierują się nienawiścią do Żydów, co nam się usilnie wmawia. Odnosimy się z szacunkiem i respektem do tego narodu, jak i do wszystkich innych narodowości. A może właśnie z powodu niewątpliwej tragedii narodu żydowskiego - Holocaustu darzymy Żydów większym jeszcze współczuciem, tym bardziej że naród ten nazywa się narodem wybranym.
Przy okazji wspomnę tu mojego poprzednika na stanowisku redaktora naczelnego „Niedzieli” - śp. ks. dr. Antoniego Marchewkę, który uratował życie żydowskiemu chłopcu. Pisaliśmy o tym w „Niedzieli”. Człowiek ten, jako już osoba starsza, złożył nam wizytę w redakcji w dowód wdzięczności dla ks. Marchewki. Po latach przyjechał z Argentyny, żeby zaświadczyć i podziękować polskiemu księdzu za dar ocalenia i dać świadectwo, że Polacy nie są antysemitami. Jest to bardzo ważny gest dla nas, Polaków, i dla redakcji „Niedzieli”, że w naszym tygodniku pracował kapłan, który uratował życie żydowskiemu chłopcu.
W tym duchu chciałbym więc bronić prof. Jerzego R. Nowaka. Od dawna znam tego znakomitego historyka, wspaniałego człowieka o ogromnej inteligencji i erudycji, który kocha swoją ojczyznę - Polskę, kocha wszystkich ludzi, a także z ogromnym szacunkiem odnosi się do Żydów (niektórzy przyjaciele mawiają nawet: „Czy ten Nowak nie ma czegoś wspólnego z Żydami, bo tyle dobrego o nich mówi”).
Dlatego z pełną świadomością pragnę przekazać Czytelnikom „Niedzieli” fakt, że prof. Jerzy Robert Nowak naprawdę nie jest antysemitą, że nigdy nie słyszałem u niego wypowiedzi skierowanej przeciwko Żydom. Wszystkie jego wystąpienia są do sprawdzenia, często są przekazywane bezpośrednio przez Telewizję Trwam lub rozgłośnie katolickie, i nikt nie stwierdził, by Pan Profesor był antysemitą.
Z wielką mocą chcę podkreślić, że nie wolno kłamać ani przekazywać fałszywego świadectwa. Do tego są zobowiązani zwłaszcza katolicy. Do dobrego świadectwa i do poprawnego ocenienia rzeczywistości są zobowiązane kluby inteligencji katolickiej w Polsce. Jeżeli więc warszawski Klub oskarża prof. Nowaka, to naprawdę nie wie, o co w tym wszystkim chodzi.
Chciałbym więc wezwać wszystkich, którym droga jest prawda, żeby nie niszczyli dobrej opinii o tym człowieku, żeby uszanowali jego najlepszą wolę i pragnienie, by w życiu publicystycznym w Polsce i na świecie było zachowane dobre imię Polski i Polaków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chcieli zablokować transmisję wizyty Leona XIV. Sąd jednoznacznie odrzucił ich argumenty

2026-09-12 07:50

[ TEMATY ]

sąd

Francja

wizyta

transmisja

Papież Leon XIV

telebimy

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Sąd Administracyjny w Strasburgu odrzucił próbę zablokowania 250 tys. euro przeznaczonych przez miasto Metz na organizację wizyty Leona XIV. Skarżące stowarzyszenia laickie kwestionowały m.in. wynajem gigantycznych telebimów, które będą transmitować również Mszę św. Sąd uznał jednak, że wydarzenie ma znaczenie międzynarodowe i przyniesie miastu istotne korzyści kulturalne i gospodarcze.

Postanowienie wydane 11 września przez sędziego Sądu Administracyjnego w Strasburgu dotyczyło wniosku o zawieszenie uchwały rady miejskiej Metz z 10 lipca. Miasto przeznaczyło w niej 250 tys. euro na przygotowanie wizyty papieża, która odbędzie się 28 września.
CZYTAJ DALEJ

Wąwolnica. Matka czuwa nad dziećmi

2026-09-12 17:45

Paweł Wysoki

48 lat temu cudowna figura Matki Bożej Kębelskiej otrzymała złote papieskie korony świadczące o tym, że Kościół uznał, iż jest narzędziem szczególnym działania łaski Bożej pośród ludzi.

Od tamtej pory rokrocznie w pierwszą niedzielę września i poprzedzającą sobotę w sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy gromadzą się na modlitwie tysiące pielgrzymów. Tym razem Msze św. w sanktuarium sprawowali abp Stanisław Budzik, bp Józef Wróbel, bp Artur Miziński, bp Adam Bab i senior bp Mieczysław Cisło, a Mszy św. pontyfikalnej przewodniczył biskup Czesław Kozon z Danii. Biskup Kopenhagi wyraził radość, że tak wiele osób poprzez swoją obecność i modlitwę czci Maryję, a on może doświadczyć „pięknej pobożności ludu polskiego”.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Gerhard Ludwig Müller specjalnie dla Niedzieli zielonogórsko-gorzowskiej

2026-09-13 09:43

[ TEMATY ]

kard. Gerhard Müller

Diecezjalna Pielgrzymka Mężczyzn

Karolina Krasowska

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary z Rzymu za pośrednictwem Niedzieli zielonogórsko-gorzowskiej skierował do mężczyzn specjalne przesłanie

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary z Rzymu za pośrednictwem Niedzieli zielonogórsko-gorzowskiej skierował do mężczyzn specjalne przesłanie

W Międzyrzeczu 12 września odbyła się 14. Pielgrzymka Mężczyzn z Rodzinami do Kolebki Chrześcijaństwa i Polskości. Gościem specjalnym wydarzenia był kard. Gerhard Ludwig Müller.

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary z Rzymu za pośrednictwem Niedzieli zielonogórsko-gorzowskiej skierował do mężczyzn specjalne przesłanie. Jakie wyzwania, zdaniem Księdza Kardynała, czekają współczesnego mężczyznę i skąd czerpać siły, by je pokonywać?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję