Pani Aleksandro, Podziwiamy Pani wyczucie w prowadzeniu w „Niedzieli” strony dla Czytelników. Dzięki Pani m.in. odezwał się do nas pan Tomasz. Jak się okazuje, sąsiad z pobliskiego osiedla w Nowej Hucie. Pisze również wiersze, którymi nas obdarowuje, i jest tak pochłonięty różnymi sprawami, że na kontakty osobiste brakuje mu czasu. Może się to zmieni.
Życzymy pomyślności we wszystkim, co Pani czyni, aby łączyć ludzi. Cecylia z Krakowa
Do listu dołączone są wiersze, ale jeszcze innej osoby - pani Janiny, która pochodzi ze Lwowa, a mieszka obecnie k. Jeleniej Góry. Te wiersze to: „Rozmyślania emerytki”, „Lwów to miasto moich snów” oraz „Syneczku mój”. Szczególnie ten ostatni poruszył moje serce. Pani Janina pisze w nim o swoim synu, już dorosłym, który kiedyś był „taki malutki/ bezbronny i kruchutki/ malutkie nóżki i rączki/ zaciśnięte w piąstki”.
A potem też m.in.: „Ty spałeś, a ja czuwałam/wciąż się o Ciebie bałam”.
Ale najsmutniejszy jest koniec: „Nigdy nie myślałam, że będę taka sama,/ Stara i schorowana,/ I że nie będzie Cię przy mnie,/ Gdy będziesz mi potrzebny./ I będę Cię wołała: Syneczku mój!/ To ja - Twoja mama!”.
Ten wiersz dedykuję tym wszystkim, którzy oddają swoich starych rodziców do domów opieki, którzy wyjeżdżają „za morza” dla chleba, zostawiając za sobą kawałki siebie samych, i wreszcie tym wszystkim, którzy mają tak wiele ważniejszych spraw na swoich barkach, dla których łza matczyna jest tylko niewidocznym pyłkiem na oku wieczności. Ta łza jednak może kiedyś przygnieść niejedno ludzkie serce ciężarem nie do uniesienia.
Zapraszam do słuchania „Familijnej Jedynki” - niedzielnej audycji Redakcji Katolickiej w Programie I Polskiego Radia (godz. 6-9), gdzie w „Kochanym życiu” w niektóre niedziele odpowiadam na listy. (A)
Resort edukacji otwiera drzwi dla organizowania w polskich szkołach lekcji religii buddyjskiej. O sprawie pisze „Nasz Dziennik”.
Pod koniec ubiegłego miesiąca podpisano porozumienie między Polską Unią Buddyjską a MEN, regulujące zasady przygotowania nauczycieli religii buddyjskiej.
Nasze dzisiejsze spotkanie zacznijmy od prostej ale jakże pięknej i głębokiej prawdy: iść przez życie z Maryją, to iść najpewniejszą drogą do Jezusa. Zachęta do Jej kultu nie jest tylko kultywowaniem tradycji, ale otwarciem drzwi do domu, w którym każdy z nas jest oczekiwany. Maryja uczy nas, jak przyjmować Bożą wolę z ufnością, nawet gdy po ludzku brakuje nam sił.
Dziś znów chcemy oddać Jej nasze troski, radości i codzienne trudy. Ze śpiewem Litanii loretańskiej udajemy się z Hrubieszowa do Leżajska, położonego w pięknej Archidiecezji Przemyskiej, bo przecież nasza duchowa wędrówka prowadzi nas konkretnym szlakiem. Zostawiamy zatem za sobą piękny, kresowy Hrubieszów – miasto o bogatej historii i głębokiej wierze – by skierować kroki do Leżajska. To tutaj, w cieniu potężnej bazyliki, od wieków bije serce Podkarpacia. W tym świętym miejscu, pod troskliwą opieką znanych nam już Ojców Bernardynów, króluje Matka Boża Pocieszenia.
Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie
Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.
Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.